Zloty i spotkania

Podsumowanie spotu w Tomaszowie Mazowieckim – 20/08/2021

Mimo złych rokowań pogodowych, było świetnie.

Zacznijmy jednak od początku. Zadeklarowaliśmy się trzy dni przed wydarzeniem, kiedy pogoda wg preognoz miała utrzymać się na przyzwoitym poziomie.

W dniu wyjazdu okazało się, że dosłownie tylko w piątkowy wieczór ma przechodzić przez województwo potężny, deszczowy front. Kilka osób było zainteresowanych wyjazdem, natomiast pogoda faktycznie się popsuła i ulewa rozpoczęła się na godzinę przed planowaną zbiórką, co skutecznie większość tych osób odstraszyła. Mimo to, oddział czterech upartych i niezniechęconych totalną niepogodą osób, wyruszył z opóźnieniem w delegację do oddalonego o około godzinę drogi Tomaszowa Mazowieckiego. Po drodze jednak wcale nie było lepiej – deszcz, deszcz i jeszcze raz deszcz.

Na miejscu zastaliśmy sojuszniczy oddział zmercedesowany, który choć nieliczny to jednak równie uparty i bardzo przyjaźnie nastawiony. Deszcz nadal nie odpuszczał, dlatego dowódca podjął decyzję o wycofaniu się z miejsca zbiórki w miejsce, kóre mogło zapewnić trochę schronienia dla piechoty. Przy tej okazji, zrealizowaliśmy plan o wspólnej przejażdżce przez miasto. I tutaj należy wspomnieć o dwóch rzeczach, które ujęły nas szczególnie mocno. Pierwsza – wyjazd z miejsca spotkania został zabezpieczony przez białego VW Polo, który zapobiegł rozerwaniu konwoju. Druga – podobnego typu, kiedy turkusowy SEC objechał rondo zabezpieczając nasz wjazd na skrzyżowanie, aby był równie płynny i nierozerwalny jak do tej pory. To naprawdę zasługuje na choć małe słowo uznania.

W drugim miejscu pogoda już odpuściła i niebo całkowicie się wypogodziło. Pozwoliło to nam na swobodne omówienie planów taktycznych, a także zrobienie kilku fotografii upamiętniających misję. Czasowo rozłożyło się to mniej więcej tak, że około 20:30 byliśmy na miejscu, a około 22:30 rozpoczęliśmy odwrót do bazy.

Oprócz czterech naszych, na miejscu było sześć pojazdów z Tomaszowa. A biorąc pod uwagę pogodę, to nie była naprawdę zła frekwencja!

Z Łodzi pojechały: czarne SLK (R170), granatowa C-klasa (W202), srebrne CLK (W209) oraz najmłodszy pojazd na zlocie, grafitowa C-klasa (W205).

W Tomaszowie spotkaliśmy: niebieskie CLK (W209), czerwoną i czarną C-klasę (W202), biała E-klasa (W124), turkusowa S-klasa w wersji coupe (C126), znana również jako SEC oraz zdecydowanie najbardziej gangsterski wóz tego zlotu – czarna S-klasa (W126) w wersji wydłużonej, a więc SEL.

Dziękujemy jeszcze raz grupie MBTM za zaproszenie. Na pewno zajrzymy jeszcze w podobnym celu do Tomaszowa. Samą wycieczkę uznajemy za całkowicie udaną, a nieciekawa na początku aura, zupełnie nam jej odbioru nie psuje. Zapewne gdyby nie ona, to atmosfera byłaby jeszcze lepsza i wszystko udałoby się lepiej, chociażby ze względu na większą ilość uczestników. Doceniamy zatem dobry i przyjazny klimat jaki stworzyliście mimo panujących warunków i liczymy jednocześnie, że na wizycie w Łodzi będziecie bawili się co najmniej równie dobrze jak my. Czekamy więc na kolejne wspólne realizacje.

Dziękujemy wszystkim, którzy wzięli udział w zabawie, zaś przede wszystkim tym, którzy wyruszyli w trasę w tak niesprzyjających warunkach i nie odpuścili sprawy do samego końca!

Zareaguj!
+1
0
+1
2
+1
5
+1
0
+1
1
+1
0
+1
0
Poinformuj znajomych:
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Powrót na górę